Know-how

Know-how 2018-12-03

Cudzoziemcy na ratunek naszej gospodarki

Sytuacja na polskim rynku pracy, z perspektywy pracobiorców, na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat uległa znacznej poprawie. Bezrobocie jest niskie, a miejsc pracy przybywa. Obecnie cierpimy na przyrost dobrobytu, bo tak można określić większą liczbę ofert pracy niż chętnych na proponowane stanowiska.

Mercedes Gorajska, project manager LSJ HR Group /fot.: mat. LSJ HR Group / Mercedes Gorajska, project manager LSJ HR Group /fot.: mat. LSJ HR Group /

Czasy, gdy Polacy w poczuciu niewysłowionego przymusu pakowali swoje życie w walizki i opuszczali kraj w celach emigracji zarobkowej są odległym wspomnieniem. Nasi obywatele już kilka lat temu zaczęli wracać do ojczyzny w poszukiwaniu stałego zatrudnienia. Nie tylko dla nich ten kierunek okazał się zachęcający. Coraz liczniejszy napływ imigrantów do Polski, którzy szukają pracy, jest odpowiedzią na potrzeby zatrudnieniowe pracodawców oraz na wcale nie tak odległą perspektywę coraz wyraźniej kulejącej gospodarki.

Partnerzy cyklu Know-how:

 

Ukraińcy pożądani na rynku

Dane ZUS wyraźnie pokazują ciągły wzrost liczby cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczenia emerytalnego i rentowego. Obecnie około 560 tys. obcokrajowców w Polsce płaci składki na ubezpieczenie społeczne. Jeszcze cztery lata temu było ich mniej o prawie pół miliona. Według rzecznika ZUS, Wojciecha Andrusiewicza, blisko 75 proc. obcokrajowców zgłoszonych do ZUS to obywatele Ukrainy.

- Pracownicy z Ukrainy wciąż cieszą się na naszym rynku dużym zainteresowaniem i nie sądzę, aby w najbliższej przyszłości sytuacja miała się odmienić. Przyjeżdżają oni do naszego kraju przede wszystkim w celach zarobkowych, co przekłada się na to, że są oni charakteryzowani przez pracodawców jako osoby bardzo pracowite, zdeterminowane, a także chętne do rozwoju. Zbieżność języków polskiego i ukraińskiego sprawia, że nasi sąsiedzi ze Wschodu przyjeżdżając do nas do pracy mają również duże szanse rozwoju, co tym bardziej powoduje, że są oni pożądani przez pracodawców – wyjaśnia Mercedes Gorajska, project manager LSJ HR Group. Przy analizie powyższych informacji warto pamiętać, iż obcokrajowców w Polsce jest znacznie więcej. Część z nich jest zatrudniona na umowę o dzieło, co nie wymaga płacenia składek ZUS.

Warunki podjęcia zatrudnienia

Zgodnie z art. 87 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (tekst jedn. DzU z 2018r., poz. 1265 ze zm., dalej: ustawa) do wykonywania pracy na terytorium Polski uprawnieni są cudzoziemcy, którzy:

  • posiadają status uchodźcy nadany w RP (art. 87 ust. 1 pkt 1), zgodę na pobyt ze względów humanitarnych (pkt 4a) lub na pobyt terytorialny w RP (pkt 5)
  • korzystają z ochrony uzupełniającej (pkt 2), czasowej (pkt 6) lub posiadają ważne zaświadczenie o udzielaniu ochrony na terytorium RP (pkt 6a)
  • posiadają zezwolenie na pobyt czasowy (pkt 11a), stały w RP (pkt 3) lub zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego UE w RP (pkt 4)
  • są obywatelami państwa członkowskiego UE (pkt 7), państwa EOG, nienależącego do Unii Europejskiej (pkt 8) lub państwa niebędącego stroną umowy o EOG mogącym korzystać ze swobody przepływu osób na podstawie umowy zawartej przez to państwo ze Wspólnotą Europejską i jej państwami członkowskimi (pkt 9)
  • towarzyszą na terytorium RP cudzoziemcowi, o którym mowa w pkt 7-9, jako członek rodziny (pkt 10)
  • przebywają na terytorium RP na podstawie dokumentu pobytowego, wydanego przez inne państwo członkowskie UE, a celem pobytu jest wykonywanie pracy w charakterze pracownika kadry kierowniczej, specjalistycznej lub pracownika odbywającego staż (pkt 11)
  • posiadają zezwolenie na pracę oraz przebywają legalnie na terytorium RP (pkt 12 i 13).


Bezcenna pomoc agencyjna

Występuje kilka rodzajów dokumentów, na podstawie których możliwe jest legalne podjęcie zatrudnienia przez obcokrajowców. Pierwszym z nich jest oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy. Jest ono wydawane maksymalnie na okres 6 miesięcy w ciągu ostatnich 12 miesięcy. O jego zarejestrowanie występuje pracodawca, a robi to Urząd Pracy właściwy ze względu na siedzibę pracodawcy.

Zezwolenie typu A jest drugim rodzajem dokumentu, który umożliwia legalną pracę. Jest wydawane przez wojewodę, właściwego ze względu na siedzibę pracodawcy, na maksymalnie trzy lata.

Zawiłość wszelkich formalności jest na tyle duża, że wiele firm decyduje się na współpracę z agencjami pracy, które zajmują się kwestiami umożliwiającymi pracę obcokrajowców w naszym kraju.

- W ostatnim kwartale liczba firm, które zwróciły się do naszej agencji z  prośbą o wsparcie przy analizie dokumentów pracowników wzrosła dwukrotnie. Teoretycznie procedura wydaje się być prosta, są tylko trzy rodzaje dokumentów, które legalizują pracę cudzoziemca: oświadczenie, zezwolenie typu A i jednolite zezwolenie na pobyt czasowy i pracę. Przystępując jednak do wcielenia procedury w życie, okazuje się, że jest wiele czynników, które sprawiają, że zatrudnienie cudzoziemca jest procedurą skomplikowaną, wymagającą dużego nakładu pracy, a także posiadania specjalistycznej wiedzy w tym zakresie. Nie ułatwia sytuacji również fakt, że informacje dotyczące tego, jak legalnie zatrudnić pracownika, są ze sobą sprzeczne, co dla osób nieobeznanych w tym temacie może być dezorientujące. Mając na uwadze dynamikę zmian przepisów, nasi specjaliści stale szkolą się w zakresie zatrudniania cudzoziemców, co przekłada się na to, że stale rośnie liczba pracodawców, którzy powierzają nam opiekę nad dokumentami legalizacyjnymi swoich pracowników – dodała Mercedes Gorajska.

Zatrzymać cudzoziemców

Główną przyczyną migracji cudzoziemców do Polski są o wiele wyższe wynagrodzenia, niż te, które mogą otrzymywać w swojej ojczyźnie. Na przykładzie pracownika ukraińskiego pochodzenia – w zależności od regionu i wielkości miasta płaca jest nawet pięć lub cztery razy większa. Tę korzystną dla obu stron współpracę może przerwać otwarcie się zachodnich granic, zwłaszcza niemieckiej. Zatrudnienie w Niemczech jest bardzo atrakcyjne dla Polaków, przez co wielu z nich, którzy mieszkają w zachodniej części Polski, dojeżdża tam do pracy. Z perspektywy pracownika ukraińskiego ta możliwość jest jeszcze korzystniejsza.           

- Mając na uwadze, że na początku 2019 r. mają wejść w życie nowe przepisy, które ułatwią podjęcie pracy w Niemczech przez wykwalifikowaną siłę roboczą, może to się odbić na naszej gospodarce. Według danych Związku Przedsiębiorców i Pracodawców liczba Ukraińców, którzy zdecydują się wyjechać za naszą zachodnią granicę, może wynieść ok. 500 tysięcy. Myślę, że wzmożony wzrost wyjazdów będzie zauważalny szczególnie na początku roku, kiedy pracownicy skuszeni będą potencjalnie wyższymi zarobkami. Jak sytuacja się rozwinie, czas pokaże. Sądzę, że bariera językowa, a także to, że ułatwiona procedura nie będzie obowiązywała pracowników nieposiadających żadnych kwalifikacji, wraz z upływem roku wyhamuje migrację cudzoziemców do Niemiec. Oczywiście na tę chwilę możemy jedynie przypuszczać, jak będzie w rzeczywistości - czas pokaże – zakończyła Mercedes Gorajska.

Mimo to, na ten moment ponad połowa obywateli Ukrainy, która obecnie pracuje w Polsce, deklaruje, iż chętnie emigruje, szukając zatrudnienia na niemieckim rynku. Wyjazd z naszego kraju około 50 procent zatrudnionych w Polsce cudzoziemców może okazać się niemożliwą do załatania dziurą w zatrudnieniu. Już teraz pracodawcy powinni inwestować w ich pobyt i stwarzać warunki pracy zapewniające rozwój. Perspektywy na przyszłość muszą dać nam do myślenia...

Paweł Drąg

Niniejszy artykuł powstał w oparciu o wiedzę i doświadczenie zawodowe autora, który nie jest członkiem zespołu redakcyjnego Szczecinbiznes.pl. Artykuł  zawiera ogólne informacje o poruszanym temacie i nie stanowi porady, która może być wykorzystana przy podejmowaniu decyzji w konkretnych przypadkach. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje podjęte w oparciu o informacje zawarte w niniejszym artykule ponoszą osoby korzystające z tych informacji.

 

aktualizowano: 2018-12-13 21:44
Wszystkich rekordów:

Społeczność