Informacje

Informacje 2016-12-21

Zostań Świętym Mikołajem

Zapytaliśmy zachodniopomorskich przedsiębiorców o to, kogo ich zdaniem warto wesprzeć, wspomóc lub obdarować na święta. Niech ich odpowiedzi będą dla was inspiracją i podpowiedzią.
Mikołaje z Prime Cargo przygotowują przedświąteczny transport z zabawkami do domów dziecka i placówek opiekuńczo-wychowawczych /fot.: Prime Cargo / Mikołaje z Prime Cargo przygotowują przedświąteczny transport z zabawkami do domów dziecka i placówek opiekuńczo-wychowawczych /fot.: Prime Cargo /
Adam Grabowski, właściciel Wild Moose
 
Pomagamy, zwykle poprzez darowizny rzeczowe, podopiecznym Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych, Fundacji Mam Dom (m.in. dzieciom, które wymagają specjalistycznej opieki medycznej, szczególnie tym pozbawionym opieki rodzicielskie, Stowarzyszenia Rodzin i Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa Iskierka oraz Fundacji Liga Superbohaterów.
 
Pomagamy z potrzeby serca.
 
Zbigniew Kempski, dyrektor operacyjny Prime Cargo
 
Regularnie sprawiamy przyjemność przekaując zabawki najmłodszym z domów dziecka, przedszkoli z Goleniowa i okolic, podopiecznym Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych oraz rodzinom, które borykają się z problemami życiowymi. Współpracujemy też z MOPS w Goleniowie. W tym roku przedświąteczna darowizna, czyli około 80 m sześc. zabawek trafiła do: domów dziecka w Wisełce, Łobzie, Ładzinie i Białogardzie, placówek opiekuńczo-wychowawczych w Świdwinie, Gryficach, Trzebiatowie, ognisk wychowawczych w Reczu, Trzebiatowie i Kamieniu Pomorskim. 
 
Jak zaczęła się ta inicjatywa? Zajmujemy się magazynowaniem w Goleniowskim Parku Przemysłowym. Jednym z naszych klientów jest firma sprzedająca zabawki na rynkach skandynawskich. Kiedy tylko w 2015 roku pojawiły się zwroty i takie zabawki, których nie można ponownie sprzedać, to zamiast je utylizować postanowiliśmy przekazywać  je rodzinom i instytucjom, które nie mogą sobie pozwolić na ich zakup. Nasi pracownicy, MOPS w Goleniowie oraz lokalne stowarzyszenia zaangażowali się wspólnie w dobór tych instytucji, do których powinny trafić zabawki. 
 
Stanisław August, dyrektor handlowy Autocomp Management
 
Pomagaliśmy dotychczas Polskiemu Stowarzyszeniu na Rzecz Osób Upośledzonych, Stowarzyszeniu Rodzin Poległych Żołnierzy, Stowarzyszeniu Byłych Żołnierzy, Klubowi Sportowemu Berserkers Team, domom dziecka oraz przekazywaliśmy pieniądze na rzecz projektu Szlachetna Paczka.
 
Pomagamy finansowo tym instytucjom, które zwracają się do nas o wsparcie. Często są to osoby w trudnej sytuacji życiowej, którym brakuje pieniędzy na podstawowe potrzeby.
 
Adrianna Kowalska, marketing coordinator w Hotel Radisson Blu Szczecin
 
Dotychczas pomagaliśmy stowarzyszeniom działającym na rzecz osób niepełnosprawnych, niedowidzących, instytucjom kultury, domom dziecka, czy schronisku dla bezdomnych zwierząt. Zbieraliśmy pieniądze na operację oczek dla małej Lenki. Regularnie wspieramy Dom Dziecka w Tanowie i Policach robiąc wyprawki szkolne oraz Dom Kultury Słowianin. Kolejny rok kupujemy zabawki do szpitali w Zdrojach i przy ul. Unii Lubelskiej. Jeśli jest taka potrzeba, to organizujemy zbiórkę pieniędzy na leczenie naszych pracowników, którzy poważnie zachorują.
 
Zawsze wspieramy darami rzeczowymi (ubrania, produkty spożywcze) lub voucherami na usługi oferowane w naszym hotelu. Często przekazujemy także torty czy inne ciasta na wydarzenia, które mają cel charytatywny.
 
W tym roku nasza restauracja zrobi na Wigilie dla bezdomnych, organizowane przez Katedrę św. Jakuba i Dom Kultury Słowianin łącznie 650 pasztecików.
 
Jako hotel mieszczący się w centrum Szczecina chcemy współpracować z różnymi lokalnymi instytucjami oraz uczestniczyć w lokalnych projektach społecznych i kulturalnych. Staramy się wspierać za każdym razem inne akcje. Potrzebujących jest bardzo dużo, trzeba pomagać.
 
Agnieszka Bednarek, odpowiada za działalność charytatywną spółki Phoenix
 
Pomagamy biednym rodzinom z Pomorza Zachodniego, które są w bazie projektu Szlachetna Paczka. Projekt, organizowany przez Stowarzyszenie Wiosna, ma na celu taką pomoc rodzinom, która uzupełnia jej faktyczne potrzeby materialne i daje szansę na zmianę. 
 
W zbiórkę produktów w ramach Szlachetnej Paczki angażujemy się od pięciu lat. Co roku wybieramy jedną rodzinę, którą wspieramy przez cały rok kupując produkty na Boże Narodzenie, Wielkanoc, czy do szkoły. Albo zbieramy pieniądze wśród pracowników i kupujemy produkty, albo każdy z pracowników coś kupuje i dokłada do paczki. W tym roku opiekowaliśmy się w ten sposób rodziną ze Stargardu. 
 
Dlaczego pomagamy? By biednym rodzinom żyło się choć trochę lepiej, by dzieciom zapewnić to, czego potrzebują do nauki czy zabawy.
 
Laura Hołowacz, kierownik Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia
 
Już wielokrotnie zbieraliśmy pieniądze dla osób potrzebujących organizując akcje w CKE Stara Rzeźnia. Wśród dotychczasowych potrzebujących jest poparzona dziewczynka, chłopiec z chorym serduszkiem, Zachodniopomorska Fundacja Pomocy Rodzinie Tęcza Serc oraz wiele innych instytucji, fundacji i osób.
 
Trzeba pomagać osobom, które spotkało nieszczęście w życiu. Zwykle zbierane przez nas pieniądze przeznaczane są na leczenie, niekiedy zbieramy także książki, zabawki i jedzenie. Jednocześnie udostępniamy bezpłatnie budynek na różne zbiórki charytatywne, np. Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Współpracujemy także ze Stowarzyszeniem Importerów Ryb organizując pomoc finansową i rzeczową.
 
Jacek Frydrych, dyrektor zarządzający Stylepit Poland
 
Stylepit to firma odpowiedzialna społecznie. Dlatego zawsze, gdy pojawia się taka możliwość, to pomagamy. Przez te kilka lat udało nam się uczestniczyć w różnych akcjach, w które zawsze angażowaliśmy się z taką samą siłą. Ta pomoc jest ważna nie tylko w okresie przedświątecznym, gdy mobilizujemy się, aby ułatwić i uprzyjemnić choć trochę święta tym najbardziej potrzebującym, ale przez cały rok. 
 
W tym roku udało nam się  wziąć udział w kilku większych przedsięwzięciach: między innymi pomogliśmy Lence, chorej na siatkówczaka, która dzięki społecznej zbiórce funduszy walczyła w Stanach Zjednoczonych o swój wzrok. Kolejny rok z rzędu wraz z Urzędem Marszałkowskim organizowaliśmy i byliśmy sponsorem akcji Lady D. To wspaniała inicjatywa nagradzająca niepełnosprawne kobiety, które pomagają innym potrzebującym, a swoją postawą niejednokrotnie zawstydzają ludzi w pełni sił. Dodatkowo, udostępniliśmy naszą siedzibę do rejestracji DKMS (Baza Dawców Komórek Macierzystych). Nawoływaliśmy innych pracowników z GPP do przyjazdu i zarejestrowania się w bazie dawców szpiku. Ta akcja była ściśle powiązana z małą Wiktorią, goleniowianką, która bardzo potrzebowała przeszczepu szpiku.
 
Wielokrotnie pomoc odbywa się pod naszym dachem, omijając jednak firmowe struktury. Nasi pracownicy sami mobilizują się choćby przy zbiórkach odzieży, artykułów szkolnych, zabawek. W tym roku zasilili swoimi datkami Szkołę Podstawową nr 2 w Nowogardzie, która wspomogła dzieci i młodzież z najuboższych rodzin ze szkoły, choć nie tylko.
 
Ponadto, marzy nam się zorganizowanie zbiórki krwi na terenie Goleniowskiego Parku Przemysłowego. Tej, jak co roku, zawsze brakuje, chociaż jest nas w samym GPP 4 tys. osób. Mam nadzieję, że nasz pomysł zostanie podchwycony przez inne firmy. Pomagamy więc, będziemy pomagać i naprawdę do tego zachęcamy.
 
Katarzyna Antoń, kierownik działu marketingu Unity Line
 
Od kilku lat przekazujemy darowiznę rzeczową na Dzień Dziecka i Mikołajki organizowane przez Jacka Janiaka, dyrektora Domu Kultury Słowianin – są to słodycze dla dzieci. Udzielamy także wsparcia w odpowiedzi na przesyłane do nas zapytania, m.in. ze strony szkół. Dotyczą one najczęściej dzieci i pomocy np. przy piknikach szkolnych, na które przekazujemy chociażby nasze gadżety reklamowe.
 
W okresie Świat Bożego Narodzenia, już drugi rok z rzędu wsparliśmy dzieci potrzebujące z Zachodniopomorskiego Hospicjum dla Dzieci i Dorosłych. Dzieciaczki otrzymały od Unity Line prezenty, które wcześniej sobie wymarzyły. W poprzednich latach przed świętami angażowaliśmy się w pomoc w ramach Szlachetnej Paczki
 
Unity Line jest firmą bardzo dobrze znaną na rynku lokalnym, o pomoc zwraca się do nas wiele osób i instytucji. Staramy się godnie reprezentować region i branżę promową wspierając, najczęściej darowizną rzeczową, ludzi potrzebujących pomocy. Mamy nadzieję, że poprzez taką pomoc ich świat staje się lepszy i przyjaźniejszy. Nasza działalność charytatywna to dzielenie się tym, co w miarę możliwości jesteśmy w stanie zapewnić. Warto jest pomagać tym osobom, które mają w życiu pod górkę. 
 
Jarosław Tarczyński, dyrektor zarządzający Durable
 
Nasza działalność charytatywna to z jednej strony wsparcie poprzez darowizny osób niepełnosprawnych i młodzieży z domu dziecka w Stargardzie. Uważamy, że osoby te najbardziej potrzebują wsparcia.
 
Dajemy również możliwość zdobycia doświadczenia i startu w życie zawodowe, od pięciu lat zatrudniając na okres letni młodzież ze wspomnianego domu dziecka. Ponadto, od dwóch lat wspieramy zleceniami ośrodek Międzygminnego Zakładu Aktywności Zawodowej w Dobrej. Pracują w nim osoby niepełnosprawne. Przesyłamy im zlecenia produkcyjne polegające na składaniu naszych w miarę prostych artykułów biurowych.
 
Gorąco zachęcamy do wspierania podobnych akcji.
 
Michał Hamera, właściciel Coaching4, organizator Inspiration Day
 
Staram się pomagać w granicach moich możliwości. W tym roku w ramach Inspiration Day przeprowadziliśmy zbiórkę na operację dla chorej na nowotwór nauczycielki Ani Wiktorowskiej. Mam także swojego podopiecznego w ramach akcji Unicefu i co roku mocno wpieram Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
 
Najważniejsze jest aby pomagać dając choćby najmniejszą kwotę. Czasem warto zrezygnować z jednej kawy i przeznaczyć to na szczytny cel – niekiedy te 15 zł wydane na napój jest obiadem dla całej rodziny. Pomagajmy jakkolwiek możemy!
 
not. ak
aktualizowano: 2016-12-29 14:01
Wszystkich rekordów:

Społeczność