Informacje

Informacje 2011-03-23

Przedsiębiorcy szukają pieniędzy na inwestycje

Ponad stu przedsiębiorców z naszego regionu skorzystało z okazji uzyskania fachowej pomocy w zakresie zewnętrznego finansowania swojej działalności, podczas drugiej edycji Unijnego Ekspresu.
Dzień otwarty dla beneficjentów dotacji /fot. KZ/ Dzień otwarty dla beneficjentów dotacji /fot. KZ/

Dzień otwarty dla beneficjentów dotacji, organizowany przez Polską Fundację Przedsiębiorczości, zgromadził w jej siedzibie przede wszystkim małych i średnich przedsiębiorców, z najrozmaitszych branż. Mogli oni wysłuchać przygotowanych wystąpień, wziąć udział w szkoleniu na temat rozliczania dotacji lub skorzystać z indywidualnych konsultacji z przedstawicielami instytucji finansujących i wspierających przedsiębiorczość.

- Przedsiębiorcy, którzy nas odwiedzają, chcą przede wszystkim dowiedzieć się kiedy, na co i jakiej wysokości dotację mogą jeszcze w tym okresie dotacyjnym otrzymać – mówi Barbara Bartkowiak, prezes Polskiej Fundacji Przedsiębiorczości. – Ze szczegółowych zagadnień, najbardziej interesuje ich to, gdzie i na jakich warunkach mogą otrzymać tzw. pożyczkę przejściową i jak prawidłowo rozliczyć dotacje, aby nie narazić się na ryzyko zwrotu.

Duże grono zainteresowanych zgromadził również wykład specjalisty z BZWBK, na temat prognoz dotyczących rozwoju gospodarczego w naszym regionie. Zwrócił on między innymi uwagę na to, że w ostatnim kwartale ubiegłego roku, popyt na finansowanie zewnętrzne był zahamowany, gdyż firmy raczej nie decydowały się na rozwijanie działalności inwestycyjnej, miały również zgromadzony spory zasób własnych środków. Jednocześnie nastąpiło złagodzenie polityki banków, w temacie kredytów dla firm.

Szczególnie widoczne jest to w wysokości marży, ale także w kalkulacjach związanych z kredytami podwyższonego ryzyka, maksymalnej kwocie udzielanego kredytu czy kwestii wymaganego zabezpieczenia. - Najważniejsze czynniki, które maja wpływ na taki stan rzeczy to poprawa bieżącej sytuacji kapitałowej banków, zmniejszenie się ryzyka związanego z ogólna sytuacja gospodarcza oraz nasilenie presji konkurencyjnej – tłumaczy Piotr Bujak, starszy ekonomista BZWBK.
Jednak jak zauważa, trudno już dziś mówić o wielkim boomie inwestycyjnym – po kryzysie, rynek bowiem dość powoli się podnosi.

Specjalista z dziedziny ekonomii odniósł się również do badań, mówiących o atrakcyjności inwestycyjnej naszego regionu. Wynika z nich, że w ciągu ostatnich dwóch lat uległa ona znacznej poprawie, a zachodniopomorskiemu udało się wyprzedzić takiego województwa jak: łódzkie i pomorskie.

- Wśród mocnych stron Pomorza Zachodniego wymienia się: bliskość Berlina oraz portów morskich, walory turystyczne, sprawne samorządy i wzrost aktywności wobec inwestorów – wylicza Piotr Bujak. – Słabe to przede wszystkim: mała gęstość dróg, duża odległość od stolicy mała intensywność przewozów lotniczych oraz zdegradowana przestrzeń miejska.

Wymienił on również czynniki mogące mieć w przyszłości negatywny wpływ i znaczenie dla wzrostu działalności inwestycyjnej, czyli: wzrost stóp procentowych, zachwianie kursu złotego oraz pogarszający się obraz finansów publicznych.

KZ
 

Tematy: Szczecin (597) | Polska Fundacja Przedsiębiorczości (68) | fundusze unijne (42) | finanse (34) |
aktualizowano: 2011-03-25 12:40
Wszystkich rekordów:

Społeczność