Informacje
Są pieniądze na badania i rozwój!
Szkolenie poświęcone dofinansowaniu prac badawczo-rozwojowych odbyło się pod koniec marca.
Łączna wysokość dofinansowania projektów składanych przez firmy w Programie Operacyjnym Innowacyjna Gospodarka do 2013 roku to 9 mld 700 tys. euro. Głównym celem programu jest rozwój polskiej gospodarki w oparciu o innowacyjne przedsiębiorstwa.
– Zachodniopomorskie firmy słabo wykorzystują fundusze unijne na badania i rozwój. W konkursie 4.2 dotyczącym wspierania działalności badawczo-rozwojowej przedsiębiorstw wzięła udział tylko jedna firma z zachodniopomorskiego – mówi Damian Dec z warszawskiej firmy konsultingowej Atfin, prowadzący szkolenie. – W ostatniej edycji konkursu dotyczącego wsparcia projektów celowych oraz wdrażania wyników prac badawczo-rozwojowych są tylko dwie firmy. Podobnie dzieje się z programami dotyczącymi e-usług, tam także jest bardzo niewiele firm z Pomorza Zachodniego. Trudno powiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Nie obserwuję, że inne samorządy województwa są bardziej aktywne na tym polu, może to natomiast wynikać ze specyfiki regionu. Przypomnę, że z tego typu pomocy jest wyłączony cały sektor stoczniowy, który ma znaczący udział w gospodarce Pomorza Zachodniego.
– Przedsiębiorców interesują głównie programy inwestycyjne – uważa Anna Stasierska z firmy Finomar, uczestniczka szkolenia zorganizowanego przez RCIiTT. – Rozszerzenie możliwości finansowania programów badawczo– rozwojowych w oparciu o fundusze unijne to coś nowego. Jeżeli firma zakłada rozwój w dłuższej perspektywie, to niewątpliwie powinna wziąć pod uwagę i taką możliwość. Chcemy dowiedzieć się, jakie działania można sfinansować w oparciu o fundusze unijne i jakie warunki należy spełnić. Usłyszeliśmy tu, że można przebrnąć przez te skomplikowane procedury a nawet, że warto rozważyć utworzenie w swojej firmie specjalnego działu, który będzie zajmował się projektami badawczo-rozwojowymi, finansowanymi z funduszy unijnych. Dotychczas składaliśmy kilka wniosków o dofinansowanie z UE, no i się udało.
Podczas spotkania można było dowiedzieć się jak wypełniać poszczególne punkty wniosku i jak radzić sobie z wymogami. Zdaniem Patrycjusza Kosunia z firmy Denco Logic nie powinniśmy się dziwić, że Unia Europejska i polscy urzędnicy szczegółowo sprawdzają każdy wniosek.
– Jeśli ktoś chciałby wyciągnąć pieniądze z mojej kieszeni, to chciałbym dokładnie wiedzieć, na co zostaną one przeznaczone – mówi Patrycjusz Kosuń. – Z jednej strony możemy postrzegać to jako biurokrację, z drugiej jednak, to dbałość o szczegóły. Trzeba udowodnić, że te pieniądze pójdą na badania i rozwój, a nie na nowy samochód dla prezesa.
Damian Dec z firmy konsultingowej Atfin, który prowadził szkolenie zachęcał przedsiębiorców, aby decydując się na złożenie wniosku, robili to jak najszybciej. W ten sposób zyskuje się większą pewność na otrzymanie dofinansowania. Dotyczy to szczególnie tych konkursów, które przewidują zamknięcie naboru w przypadku wyczerpania budżetu. W jednej z edycji Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego pierwszy wniosek został zarejestrowany już 8 sekund(!) po uruchomieniu naboru.
materiał promocyjny