Informacje 2010-08-25

Dla kogo będzie praca w Niemczech?

Niemcy potrzebują naszych specjalistów, a polscy pracownicy wciąż zarabiają o ponad połowę mniej od swoich zachodnich sąsiadów - to niektóre wnioski z badań dotyczących rynku pracy na pograniczu polsko - niemieckim.
Spotkanie dotyczące rynku pracy na pograniczu polsko - niemieckim  /fot. UM Szczecin/ Spotkanie dotyczące rynku pracy na pograniczu polsko - niemieckim /fot. UM Szczecin/

Raport z badań zatytułowanych: „Analiza dostępności siły roboczej na pograniczu polsko-niemieckim” został przedstawiony na spotkaniu samorządowców z Niemiec i Polski. Wynika z niego m.in., że w obu przygranicznych regionach pensje są niższe niż na pozostałych obszarach Niemiec i Polski. Jednocześnie zarobki Polaków są dużo niższe niż zarobki ich sąsiadów, a polska wypłata to zaledwie 40 proc. tego, co zarabiają Niemcy. Główne gałęzie gospodarki na badanym terenie to: turystyka, obróbka metali i budowa maszyn, usługi, przemysł spożywczy, rolnictwo i leśnictwo oraz przemysł budowlany. Wiadomo też jacy specjaliści są najczęściej poszukiwani po obu stronach granicy. W Niemczech najwięcej ofert pracy jest dla architektów, inżynierów budowlanych, specjalistów z zakresu chemii, fizyki i biologii. Najmniej pracy jest dla specjalistów z zakresu rolnictwa i leśnictwa. Na badanym obszarze po polskiej stronie, spore szanse na zatrudnienie  mają monterzy, inżynierowie z zakresu rolnictwa i ochrony środowiska, architekci, inżynierowie budowlani i technolodzy budowy maszyn. Okazuje się również, że w Polsce jest o wiele więcej studentów niż w Niemczech. Podobne są natomiast systemy pomocy osobom bezrobotnym. W Niemczech jednak, oprócz urzędów pracy działają tzw. JobCenter oraz liczne prywatne firmy zajmujące się pośrednictwem pracy.

Zdaniem prezydenta Szczecina Piotra Krzystka, tego typu analizy i badania są dziś szczególnie ważne, ze względu na to, że od maja przyszłego roku niemiecki rynek pracy zostanie otwarty dla Polaków.
 - W przyszłym roku zniknie bariera dla Polaków szukających pracy – mówi Piotr Krzystek. – Wtedy zaczną wypełniać się luki na rynku pracy po obu stronach granicy, a to z kolei daje szansę na pojawienie się nowych inwestorów w całym regionie. Dzięki temu wzrośnie konkurencyjność.

W spotkaniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele Federalnego Ministerstwa Rozwoju Miast i Budownictwa, prezydent Szczecina, starostowie powiatów: Uecker-Randow, Ostvorpommern, Uckermark, Goleniów, Stargard Szczeciński, Police, burmistrzowie miast Pasewalk, Anklam, Police, Ueckermunde, Torgelow, Strasburg, reprezentanci Urzędów Pracy i szkół wyższych.

Tematy: Szczecin (597) | zagranica (56) | praca (39) | Niemcy (31) |
aktualizowano: 2010-08-25 12:03
cofnij drukuj do góry
Wszystkich rekordów: