Informacje

Informacje 2009-01-12

Szesnastka Vobisu

21 milionów zł brutto zarobił w minionym roku szczeciński Vobis. W sobotę spółka świętowała 16. urodziny.
16. urodziny Vobis SA /fot. mab/ 16. urodziny Vobis SA /fot. mab/

Zobacz fotoreportaż z 16. urodzin Vobis SA

Ok. 500 pracowników Vobis SA, jej dostawców i partnerów bawiło się 10 stycznia w hali przy ul. Narutowicza w Szczecinie.

Imprezę rozpoczął Marcin Prokop - w roli prowadzącego, a prywatnie - klient Vobisu. Po nim na scenę weszli wiceprezesi spółki - Jacek Zieziulewicz i Przemysław Jakubiec. najpierw przedstawili dokonania firmy, a następnie uhonorowali najlepszych pracowników (gratulacjami i 42-calowymi telewizorami) i dostawców (butelką szczecińskiej Starki).

Oszczędności na czas kryzysu

16. urodziny były okazją do podsumowania minionego roku. Vobis zamknął go na plusie, z 21 mln zł zysku operacyjnego.

- To bardzo dobry wynik, jeżeli weźmiemy pod uwagę ostatnie 2-3 miesiące spowolnienia rozwoju rynku. Weźmy tez pod uwagę, że w pierwszym półroczu nie nastąpił oczekiwany wzrost rynku IT - komentuje Ilona Miziewicz, kierownik działu marketingu Vobis SA.

Spółka zareagowała na zapowiedź kryzysu we wrześniu.

-  Vobis już wtedy, przewidując sytuację rynkową, zrobił pewne ruchy aby przetrwać kryzys. Firma wprowadziła oszczędności na każdym małym kroku - zaczynając od limitów telefonów i benzyny po materiały biurowe - mówi Ilona Miziewicz.

Nowe salony, mocniejszy internet

Plany na ten rok, to według zapowiedzi Ilony Miziewicz, 14 nowych salonów z logo Vobis w Polsce (obecnie spółka ma ich ponad 200) i o stu pracowników więcej obecnie jest ich ok. 500. Firma planuje też o 20 proc. większą sprzedaż. Vobis, kojarzony głównie z salonami ze sprzętem IT ma też silniej powalczyć ze sklepami internetowymi.

- Vobis zaczął od handlu tradycyjnego. Ale nie każdy wie, że  w naszym sklepie internetowym mamy ponad 4 mln odsłon miesięcznie. Odwiedza nas 700 tys. osób. To ogromne wyniki, nie wiem czy nasza konkurencja może pochwalić się takimi liczbami - mówi Ilona Miziewicz. - W połowie przyszłego roku czeka nas usprawnienie i zmiana layoutu strony internetowej. Najważniejszy jest jednak szerszy asortyment i inne pozycjonowanie jeśli chodzi o cenę. Wiemy, że jeśli chcemy być konkurencyjni w  internecie, musimy brać pod uwagę rolę takich serwisów jak Ceneo, czy Skąpiec (internetowe porównywarki cen - red.). Na reklamę internetową przeznaczymy większe nakłady.

Ilona Miziewicz nie komentuje natomiast informacji dotyczących planów fuzji Vobisu i giełdowej spółki Action, o której pisaliśmy pod koniec ubiegłego roku. 27 listopada zarządy Action i Vobis oraz Action i PC Factory podpisały porozumienia, które mają doprowadzić do konsolidacji tych podmiotów.

Zbierali dla Orkiestry

Atrakcjami części rozrywkowej urodzinowego wieczoru był koncert Formacji Nieżywych Schabów, rozgrywki przy stołach do ruletki i black jacka oraz licytacje pamiątek od Vobis SA na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Trzy- i czterocyfrowe kwoty osiągały m. in. piersiówka z logo Vobis i archiwalny numer gazetki promocyjnej firmy z 1993 roku i czapka z autografem Roberta Kubicy. Pracownicy firmy licytowali też możliwość podniebnego lotu samolotem pilotowanym przez jednego z właścicieli spółki, Dariusza Pietraszkiewicza. Kulminacyjnym momentem licytacji była walka o złote serduszko Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zwycięską kwotę, 50 tys. zł podał Włodzimierz Paszt, drugi z większościowych akcjonariuszy spółki.


Michał Abkowicz

Tematy: Vobis (8) |
aktualizowano: 2009-01-12 10:39
Wszystkich rekordów:

Społeczność