Know-how

Know-how 2015-01-16

LSJ HR Group: każdy pracownik ma talent

Ten talent można wyhodować, jak perłę, bo - zdaniem Izabeli Kesselring - uzdolnieniami należy zarządzać.

Izabela Kesselring, project manager w LSJ HR Group /fot.: archiwum / Izabela Kesselring, project manager w LSJ HR Group /fot.: archiwum /
Perła – klejnot, który rodzi się w sposób naturalny. Proces jej powstawania jest czasochłonny i wymaga wysiłku. A efekt…no cóż nie do przecenienia!
 
Czym jest talent? – idąc za powszechnymi definicjami jest unikatową umiejętnością, wrodzoną predyspozycją do czegoś, bądź są to wybitne zdolności w jakiejś dziedzinie, które przejawiają się ponadprzeciętnymi umiejętnościami…ale czy o taką definicję nam chodzi?
 
My wolimy spojrzenie na pracownika i jego talent jako potencjał do rozwoju. Zakładamy, że nie liczą się tylko wybitne jednostki, a każdy pracownik ma talent, który można wyhodować jak wspomnianą perłę.
 
 

Partnerzy cyklu Know-how:
       

Wykorzystując przewrotnie powiedzenie M. Samozwaniec: „Dziewczyna to piec w którym powoli piecze się baba”, możemy przyjąć, że „pracownik to taki piec w którym powoli piecze się talent”. Od wielu czynników, elementów, warunków zależy, czy uda nam się wypiek i jaki będzie jego ostateczny kształt. Oczywiście na niektóre ‘składniki’ nie mamy wpływu, ale jest wiele, dzięki którym przybliżymy się do założonego celu.
 
W tym kontekście zarządzanie talentami, to przede wszystkim świadomość i dojrzałość organizacji do tego, aby talenty dostrzegać, umiejętnie nimi kierować. Jest to stworzenie warunków, aby pracownicy mieli szansę pracować na własnych, naturalnych,  indywidualnych zasobach, predyspozycjach, uzdolnieniach. Jest to również budowanie w pracownikach potrzeby rozwoju osobistego i zawodowego Koncentracja na mocnych stronach i tolerancja dla słabych. Wspieranie obszarów rozwojowych. A wszystko po to, aby zatrudniać najlepszych, którzy tworzą i będą tworzyć w przyszłości realną wartość dla przedsiębiorstwa.
 
Sytuacja globalna, jaką można zaobserwować w krajach rozwiniętych i dynamicznie rozwijających się, wskazuje na deficyt utalentowanej kadry, trudności z pozyskaniem zdolnych specjalistów, liderów, co w konsekwencji prowadzi do przystopowania progresu organizacji.
 
Przedsiębiorstwa, które poddają się ślepemu losowi, jedynie dryfują z prądem codzienności, nie oglądając się na to, co wewnętrznie istotne, jakim kapitałem ludzkim dysponują, prędzej czy później ‘obudzą’ się zaskoczone deficytem profesjonalnych rąk do pracy. Dlaczego?
 
Rynek pracownika zaczyna rządzić niepodzielnie w coraz większej ilości branż i nie są to tylko spekulacje, a fakt. Rozpoczyna się istna batalia o najlepszych, wysoko wykwalifikowanych i zmotywowanych…a po co szukać, skoro możemy mieć takich pracowników wewnątrz organizacji. Zaangażowanych i lojalnych, którzy nie będą chcieli odejść  z firmy, a dostrzegą szanse i korzyści w pracy dla jednej organizacji.
 
Rozwój talentu wymaga indywidualnego podejścia, co oponenci mogą zakwestionować, stwierdzając, że trudno, szczególnie w dużych organizacjach, mieć indywidualne podejście do każdej osoby. Otóż jest to jak najbardziej mylne spojrzenie, ponieważ to właśnie w dużych organizacjach, częściej, niż z sektora MŚP, funkcjonują programy zarządzania talentami.
 
I co najistotniejsze pracodawca wspiera pracowników nie tylko w rozwoju zawodowym, ale również docenia ich pasje, zainteresowania, czyli talenty pozornie nie związane z organizacją, jednak dzięki temu osiąga dodatkowe efekty motywacyjne.
 
Także, w tym wypadku również bardzo istotna jest strategia działania w zakresie zarządzania 'kapitałem' ludzkim, aby organizacja rosła w siłę, a wraz z nią pracownicy.
 
Tekst ukazał się na blogu LSJ HR Group www.lsj.pl/blog
 
Tematy: know-how (80) | LSJ HR Group (48) | LSJ (14) | hr (10) | Izabela Kesselring (5) | zarządzanie kapitałem ludzkim (4) |
aktualizowano: 2015-01-23 02:47
Wszystkich rekordów:

Społeczność