Start!

Start! 2015-05-17

Start! Ekologiczna moda

Od półtora roku szczecińska projektantka Aleksandra Słowiak tworzy ubrania pod marką Fikus. W planach ma już kolejne projekty.

Aleksandra Słowiak, autorka marki Fikus przy pracy /fot.: Patryk Paluszek / Aleksandra Słowiak, autorka marki Fikus przy pracy /fot.: Patryk Paluszek /
Top marki Fikus  /fot.: Patryk Paluszek /
Top marki Fikus
/fot.: Patryk Paluszek /
Ubrania marki Fikus  /fot.: Patryk Paluszek /
Ubrania marki Fikus
/fot.: Patryk Paluszek /
Aleksandra Słowiak modą zafascynowała się w liceum, kiedy na swojej pierwszej maszynie do szycia zaczęła przerabiać ubrania kupowane w second-handach. Ukończyła kilka kursów szycia, a następnie dwuipółletnią Szkołę Artystycznego Projektowania Ubioru przy Krakowskich Szkołach Artystycznych. – Wiedziałam, że będę działać w branży modowej. Chciałam mieć swoją markę – mówi Aleksandra Słowiak.
 
Firmę pod nazwą Slow Aleksandra Słowiak założyła w grudniu 2013 roku.  To był również początek marki odzieżowej Fikus. Znakiem wyróżniającym ubrania szyte przez panią Aleksandrę stały się ekologiczne tkaniny, takie jak bambus i bawełna, zadrukowane zwierzęcymi motywami. Wyjątkowa jest także idea marki Fikus – comiesięczne przekazywanie 25 proc. dochodów uzyskanego ze sprzedaży ubrań na rzecz zwierząt.  – Postawiłam na ekologię, jako coś mało popularnego w Polsce, a coraz bardziej docenianego na świecie. Ekologiczne materiały są też po prostu dobrej jakości – mówi młoda projektantka. – Moją działalność połączyłam z pomocą zwierzakom, bo nie chciałam, by Fikus był tylko marką, lecz formą projektu z jakąś ideą – dodaje. 
 
Aleksandra Słowiak skorzystała z unijnego dofinansowania na założenie pierwszej działalności (Program Kapitał Ludzki -  Działanie 6.2. „Wsparcie oraz promocja przedsiębiorczości i samozatrudnienia”). Otrzymała 35 tys. zł. Tą kwotę przeznaczyła głównie na maszyny i materiały, ale też stronę www i promocję. Dodatkowo musiała zainwestować własne oszczędności. – Nie miałam wcześniej doświadczenia w szyciu większej ilości ubrań, szyłam tylko pojedyncze rzeczy, trudno więc było przewidzieć ile materiału będzie mi potrzebne – zauważa właścicielka Fikus. – Dziś, mając półtoraroczne doświadczenie w prowadzeniu firmy, te pieniądze na pewno wydałabym inaczej – przyznaje.
 
Kolekcja Fikus to ubrania codzienne na letnią porę roku, głównie kobiece: leginsy, topy, sukienka. Wszystkie z nadrukiem grafiki, również ekologicznym, wykonanym metodą sitodruku. Grafiki na ubraniach zaprojektowane są przez młodych artystów, którzy wspierają projekt pani Aleksandry. Jednym z nich jest Agata Królak, znana ilustratorka. – Napisałam do niej, spodobał jej się ten projekt, tak zawiązała się współpraca – opowiada Aleksandra Słowiak. Współpraca z grafikami odbywa się na zasadzie wymiany bezgotówkowej, w imię charytatywnej idei. – Na każdym ubraniu jest grafika innej osoby – to forma promocji dla ilustratorów. Na metce jest nazwisko, a portfolio każdego z nich znajduje się przy produkcie w sklepie internetowym – zaznacza. Wykonanie nadruku zleca na zewnątrz.
 
Proces tworzenia ubrań podzielony jest na etapy. Najpierw powstaje projekt, potem wykonywana jest konstrukcja na papierze, następnie skrojony materiał wysyłany jest do drukarza. Końcowy etap to szycie. – Trudno określić ile ubrań powstaje w ciągu miesiąca, bo był moment, kiedy szyłam bardzo dużo, teraz szyję mniej, bo większość projektów mam gotowych – mówi pani Aleksandra.
 
Ubrania marki Fikus można kupić bezpośrednio poprzez stronę internetową fikus.eu, jak i poprzez sklep OKsuper.pl skupiający zachodniopomorskich projektantów, którego Pani Aleksandra jest jednym z założycieli. Od niedawna sprzedaje je też w sklepie stacjonarnym OKsuper przy ul. Jana z Kolna 7 w Szczecinie.  Jednak marka Fikus swoich zwolenników znajduje przede wszystkim za granicą. Wystawia je na sklepie-portalu z rękodziełem Etsy.com. – Jestem zadowolona z poziomu sprzedaży za granicą – mówi. – W ostatnim czasie zwiększyła się sprzedaż w Szczecinie. To dzięki sklepowi OKsuper, bo ludzie mogą zobaczyć ubrania i przymierzyć – stwierdza z zadowoleniem pani Aleksandra. – Przez pierwsze pół roku w ogóle nie było tutaj zainteresowania. Jeździłam na targi do Warszawy i do Gdańska – tam zainteresowanie było większe – zauważa. 
 
Dotychczasowe sukcesy młodej projektantki to publikacje w lokalnych mediach, tj. Prestiż i Gazeta Wyborcza Szczecin oraz w ogólnopolskim magazynie ELLE. Ubrania z marki Fikus znalazły się również w polecanych produktach na stronie DaWanda.com. Aleksandra Słowiak może też pochwalić się współpracą z Natalią Grosiak z zespołu Mikromusic, która podczas koncertów nosi ubrania jej marki. Za sukces uważa również koncert charytatywny na rzecz zwierząt, który pomogła zorganizować artystce (udało się zebrać 12 tys. zł).
 
Właścicielka Fikus przyznaje, że nie jest łatwo utrzymać się z takiej działalności. – Koszty prowadzenia firmy są wysokie. Ponadto, nie jestem w stanie przewidzieć, jak rzeczy będą się sprzedawać. Niemniej, choć prowadzenie firmy jest trudne, to jednak nie niemożliwe – stwierdza.
 
Aleksandra Słowiak przyjęła założenie, że Fikus będzie projektem na określony czas. – Nie chcę działać pod jednym szyldem. Chcę realizować różne projekty – mówi. W najbliższych planach jest uszycie jeszcze jednego modelu ubrania. – Zobaczę jak pójdzie sprzedaż w tym sezonie. Być może zdecyduję się na kolekcję zimową i dziecięcą – mówi. 
 
Projektantka ma również alternatywny pomysł na dalszą działalność: – Myślę o tworzeniu dodatków do domu lub torebek i portfeli, bo przy szyciu ubrań jest problem z rozmiarówką. Jest też kwestia tego, że łatwiej „sprzedać” ekologiczną ideę chociażby poprzez poduszkę, niż to, co się ubiera na siebie. Każdy ma przecież swój styl i swoje przekonania. 
 
AK

 

 

Tematy: start (171) | biznes (89) | pierwsza firma (36) | pierwszy biznes (14) | Fikus (2) | OKsuper (2) | Aleksadra Słowiak (2) | Slow (1) |
aktualizowano: 2015-06-04 17:46
Wszystkich rekordów:

Społeczność