Informacje

Informacje 2017-04-20

Program dobrowolnych odejść w PŻM. Są pierwsi chętni

Do końca maja mogą składać wnioski pracownicy lądowi firmy, którzy chcą skorzystać z programu dobrowolnych odejść. Szczeciński armator zatrudnia obecnie ok. 250 takich osób.
Siedziba PŻM /fot.: mab / Siedziba PŻM /fot.: mab /
Program wprowadzony został 4 kwietnia przez zarządcę komisarycznego Polskiej Żeglugi Morskiej Pawła Brzezickiego. Firma jest w trudnej sytuacji finansowej, a program ma być częścią działań naprawczych.
 
Jak poinformował Krzysztof Gogol, rzecznik Polskiej Żeglugi Morskiej, do 18 kwietnia wpłynęło kilka wniosków od zainteresowanych dobrowolnym odejściem.
 
PŻM nie ujawnia na razie, do ilu osób chce zredukować tę część kadry. 
 
- Wielkość docelowego zatrudnienia określi międzynarodowa firma audytorska na podstawie danych z podobnych do PŻM firm armatorskich na świecie – wyjaśnia Krzysztof Gogol. - Firma przygotowuje te wymagania na zlecenie banku, w którym PŻM stara się o kredyt refinansujący na lepszych warunkach spłat stare kredyty inwestycyjne. Bliższe szczegóły co do skali redukcji zatrudnienia znane będą w maju
 
Krzysztof Gogol wyjaśnia, że program dobrowolnych odejść to propozycja wyłącznie dla pracowników lądowych. Nie dotyczy marynarzy. 
 
Zainteresowani mogą do 31 maja złożyć wnioski. Odchodzący otrzymają rekompensaty, których wysokość zależy od stażu pracy. Dla tych z najdłuższym stażem (powyżej 8 lat) będzie to do dziewięciu pensji, przy stażu 2-8 lat - osiem pensji, a dla tych z najkrótszym stażem (do dwóch lat) – siedem pensji.
 
- Pracodawca może jednak odmówić pracownikowi udziału w tym programie, np. jeśli nie można go zastąpić na danym stanowisku inną odpowiednio przygotowaną osobą – podkreśla rzecznik PŻM.  
 
Jak podaje rzecznik, audytorzy przygotowują program naprawy przedsiębiorstwa. Określą w nim m. in., jakie dalsze kroki oszczędnościowe powinna podjąć Polska Żegluga Morska.
 
PŻM to przedsiębiorstwo państwowe, największy polski armator. Ma ponad 50 statków. Jego podstawowa działalność to przewóz ładunków masowych. Z końcem 2016 r. ze stanowiska zrezygnował dyrektor Paweł Szynkaruk. Wicepremier Mateusz Morawiecki wprowadził w PŻM zarząd komisaryczny. W lutym komisarzem został Paweł Brzezicki, który był już dyrektorem naczelnym tego przedsiębiorstwa w latach 1998-2005, a ostatnio był wiceministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
 
ata
Tematy: PŻM (38) | gospodarka morska (35) | Paweł Brzezicki (1) |
aktualizowano: 2017-04-28 19:34
Wszystkich rekordów:

Społeczność